Lubisz świat The Last of Us i chcesz wiedzieć, kto dołączy do obsady drugiego sezonu HBO? W tym tekście poznasz nowe postacie i ich znaczenie dla historii Joela oraz Ellie. Przeczytasz też, jak serial rozwija wątki tylko zarysowane w grach Naughty Dog.
Jak zmienia się opowieść w drugim sezonie The Last of Us?
Drugi sezon serialu HBO bazuje na The Last of Us Part II, ale twórcy świadomie przesuwają akcenty znane z gry. W wersji Naughty Dog ogromną rolę odgrywała cisza, praca kamery i muzyka Gustavo Santaolalli, a dialogi często ograniczano do minimum, żeby widz sam dopowiedział emocje. Craig Mazin i Neil Druckmann podeszli do serialu inaczej. Stawiają na rozbudowane dialogi, wyjaśnioną ekspozycję i jasne motywacje bohaterów.
Widać to choćby w scenie śmierci Joela. W grze uderza nagłość wydarzenia i niemal całkowity brak tłumaczeń ze strony Abby. Serial pokazuje Joelowi lęk, dodaje długą rozmowę i od razu podaje powód zemsty. Dla części widzów to pomocne wyjaśnienie, ale fani gry czują, że znika ciężar niedopowiedzeń, które napędzały nienawiść Ellie oraz gracza. Ten wybór wpływa na odbiór wszystkich nowych postaci, które pojawiają się obok niej i Abby.
Jak serial przesuwa emocje między Joelem a Ellie?
Wątek relacji Joel – Ellie w Part II opiera się na czasie. W grze od konfrontacji po finał pierwszej części do słów „I don’t know if I can ever forgive you…” mija wiele miesięcy. To okres pełen chłodu, milczenia i powolnego oswajania zdrady. Serial łączy oba wydarzenia w jedną scenę, przez co emocjonalny dystans kurczy się do kilkudziesięciu sekund. Ellie jeszcze przed śmiercią Joela wypowiada zdanie o próbie wybaczenia, co łagodzi późniejszy cios. W efekcie nowe postacie, które pojawiają się w Jackson i poza nim, wchodzą w historię o trochę innym ciężarze niż w oryginale.
Dodatkowo produkcja HBO rozmywa wyjątkowość śmierci Joela. W grze ta scena trzęsie całą społecznością Jackson, uchodzącą za względnie bezpieczną. W serialu to tylko jedna z wielu ofiar wielkiego ataku zarażonych. Twórcy chcą pokazać, że „każda śmierć jest równa”, bo przecież ojciec Abby też był tylko jednym z wielu zabitych. Ale dla historii Ellie i Joela to inne ustawienie emocji. W tym nowym kontekście szczególnie interesujące staje się rozwinięcie pobocznych bohaterów takich jak Eugene czy Seth.
Jakie nowe postacie trafią do Jackson?
Jackson to serce drugiego sezonu. To tutaj Joel i Ellie próbują żyć normalnie po traumie pierwszej części. Serial korzysta z okazji, by rozwinąć sylwetki bohaterów, którzy w grze The Last of Us Part II istnieli głównie w notatkach, nagraniach czy krótkich scenach tła. Mazin mówił w „Variety”, że uwielbia motyw „małych historii” ukrytych w dokumentach znajdowanych w świecie. W serialu wiele z nich może stać się pełnoprawnymi wątkami.
Eugene
Największym beneficjentem tego podejścia jest Eugene, grany przez Joe Pantoliano znanego z „Matrixa” i „Rodziny Soprano”. W grze Part II znamy go głównie z opowieści Diny i Ellie oraz fotografii znalezionej w laboratorium z lampami i roślinami. Wiemy, że hodował niedozwolone substancje, że był ważny dla Diny i że nieco wymykał się surowym zasadom Jackson.
W serialu Eugene ma stać się czymś więcej niż nazwiskiem z kartki. Twórcy zapowiadają, że otrzyma rozbudowaną przeszłość, relacje z mieszkańcami i osobny konflikt z zasadami społeczności. Można się spodziewać scen z jego laboratorium, rozmów z Diną i być może napięć z Joelem czy Tommym. Taki bohater świetnie nadaje się na lustro dla Ellie – nauczyciela przekraczania granic, ale też ostrzeżenie przed konsekwencjami.
Seth
Seth, w którego wciela się Robert John Burke („Czarne bractwo. BlacKkKlansman”), w grze jest tylko epizodycznym barmanem. Zapamiętaliśmy go głównie ze sceny w barze, gdy w wulgarny sposób odnosi się do Ellie i Diny, a Joel staje w obronie przybranej córki. Ta krótka wymiana pokazuje, że nawet w Jackson uprzedzenia i homofobia nie zniknęły.
Serial może pójść krok dalej. Burke ma duże doświadczenie w rolach twardych, często moralnie szarych mężczyzn. To idealny materiał na kogoś, kto niby dba o porządek w miasteczku, ale jest strażnikiem starego świata. Dzięki temu konfliktowi Ellie, Dina, Kat i cała młodsza generacja zyskuje czytelne tło – walczą nie tylko z zarażonymi czy Wilkami, ale także z zamkniętymi głowami we własnym domu.
Kat
Kolejną ważną postacią z Jackson jest Kat, którą zagra Noah Lamanna. W informacji o obsadzie została opisana jako „dawna sympatia Ellie”. W grach Naughty Dog wątek Katii pojawia się w dialogach i pobocznych materiałach, a główny nacisk relacyjny przesunięto na Ellie oraz Dinę. Serial ma szansę pokazać, jak wyglądała emocjonalna droga Ellie od młodzieńczych zauroczeń do związku, który obserwujemy w Part II.
Obecność Kat dodaje dramatyzmu późniejszym wydarzeniom. Kiedy do Jackson docierają Abby i jej grupa, a świat Ellie rozpada się po raz kolejny, widz zobaczy nie tylko żałobę po Joelu. Zobaczy też strach o Dinę, napiętą przeszłość z Kat i to, jak społeczność komentuje każdy krok bohaterki. Dla HBO to idealny materiał na sceny obyczajowe, których w grze nie było miejsca rozbudować.
Jakie nowe twarze zobaczymy poza Jackson?
Obsada drugiego sezonu nie kończy się na mieszkańcach Jackson. HBO wprowadza także aktorów, których postacie nie mają bezpośrednich pierwowzorów w grach. Mają one uzupełniać obraz świata zniszczonego przez zmutowany grzyb i pandemię, a także wejść w relacje z Ellie, Abby i resztą znanych bohaterów.
Alanna Ubach
Alanna Ubach, kojarzona choćby z „Euforii”, zasila drugoplanową obsadę jako jedna z nowych postaci. Jej rola nie jest jeszcze opisana, ale można spodziewać się silnego charakteru z własną historią przetrwania. Serial potrzebuje takich figur, by pokazać, że poza Abby i Ellie też istnieją ludzie rozdrapani przez winę, stratę i przemoc.
Twórcy często sięgają po struktury znane z pierwszego sezonu. Tam Bill i Frank – obecni w grze głównie w tle – dostali cały odcinek i zbierali zachwyty za emocjonalną szczerość. Postać grana przez Ubach może dostać podobne potraktowanie: zamknięty epizod, który jednocześnie pchnie główną fabułę do przodu i dopowie realia życia w konkretnym miejscu Stanów Zjednoczonych.
Ben Ahlers i Hettienne Park
Ben Ahlers („Pozłacany wiek”) i Hettienne Park („Hannibal”) wcielą się w zupełnie nowe figury. Ich imiona zostały ujawnione, ale bez szerszego opisu charakteru czy przynależności frakcyjnej. Mogą stać się częścią Wilków z Seattle, Serafitów albo innej grupy, z którą zetknie się Ellie w drodze do Abby.
Tego typu bohaterowie są niezwykle przydatni, gdy serial rozbudowuje znane z gry konflikty. Walka Wilków z Serafitami w Part II jest brutalna i chaotyczna, lecz większość postaci to anonimowi żołnierze. HBO może na przykład zdecydować się na pokazanie obu stron konfliktu przez pryzmat jednego żołnierza Wilków (np. Ahlers) i jednego Serafity (np. Park). Widzowie zobaczą w nich nie „mięso armatnie”, lecz ludzi z rodzinami, lękami i swoją logiką działań.
Jak nowe role łączą się z już ogłoszoną obsadą?
Nowi aktorzy dołączają do znanych już twarzy. W Jackson wciąż mieszkają Joel (Pedro Pascal) i Ellie (Bella Ramsey), pojawiają się także Dina (Isabela Merced), Tommy (Gabriel Luna) oraz Maria (Rutina Wesley). Po drugiej stronie barykady stoi Abby grana przez Kaitlyn Dever, a towarzyszyć jej będą m.in. Young Mazino i Danny Ramirez jako członkowie frakcji militarnych.
Warto spojrzeć na to jak na rozbudowaną sieć powiązań. Joel i Ellie kotwiczą historię w Jackson. Dina, Kat, Seth i Eugene tworzą wokół nich społeczność, która daje pozory normalności. Abby wraz z Wilkami i innymi żołnierzami przynosi echo starych grzechów i otwiera nową spiralę przemocy. Każda z nowych ról ma dodatkowo pokazać, że decyzje bohaterów – od laboratorium Świetlików po bar w Jackson – dotykały konkretnych ludzi.
Czy HBO pójdzie tropem Billa i Franka?
Twórcy nie ukrywają inspiracji trzecim odcinkiem pierwszego sezonu, w którym Bill i Frank (Nick Offerman i Murray Bartlett) dostali samodzielną, zamkniętą opowieść. Craig Mazin w „Variety” mówił wprost, że świat The Last of Us jest pełen „notatek” kryjących krótkie dramaty. Serial ma być miejscem, gdzie te historie można dopowiedzieć.
Widać już pierwsze kandydatury do podobnego zabiegu. Eugene – ze swoim laboratorium i przemytem w Jackson – ma gotowy materiał na odcinek o granicach wolności w pozornie idealnej społeczności. Postać Ubach albo Park może z kolei pociągnąć odcinek osadzony głęboko w realiach Serafitów lub Wilków. Takie epizody nie tylko wzbogacą tło, ale też pozwolą inaczej spojrzeć na decyzje Ellie i Abby.
Jak drugi sezon łączy nowe postacie z fabułą Part II?
Fabuła drugiego sezonu skupia się na pierwszej połowie The Last of Us Part II – drodze Ellie do zemsty i wydarzeniach w Seattle. Serial ma tylko siedem odcinków, emitowanych od 13 kwietnia do 25 maja 2025 roku, więc każda nowa postać musi wnieść coś więcej niż tylko ciekawą twarz. Chodzi o poszerzenie emocjonalnego kontekstu znanych scen.
Przykładowo obecność Kat i Setha w Jackson zmienia wymowę słynnej bójki w barze. To już nie tylko incydent obyczajowy. To manifestacja tego, jak różne pokolenia widzą wolność, związki i rolę Joela jako „ojca Ellie”. Gdy później dochodzi do śmierci Joela, odbiór reakcji społeczności będzie inny, bo znamy więcej osób, które mają swoje zdanie na jego temat.
Jak nowe twarze wpływają na Ellie?
Ellie w wykonaniu Belli Ramsey to nadal młoda nastolatka, bliższa wiekiem postaci z pierwszej gry niż pięć lat starszej bohaterce z Part II. Widzowie, którzy grali w grę, często czują dysonans. Serial próbuje go zrównoważyć, otaczając Ellie dojrzałymi postaciami. Joel, Dina, Eugene czy nawet Seth stają się lustrami, w których odbijają się decyzje Ellie.
Z kolei Kat i nowi towarzysze w Seattle pokazują, że Ellie nie jest jedyną młodą osobą dźwigającą traumę. Dzięki temu wątek „dziecko w świecie dorosłej przemocy” nie sprowadza się wyłącznie do pojedynku Ellie z Abby, ale rozlewa na całe pokolenie młodych, które dorastało już po wybuchu pandemii. Widz widzi w nich nie superbohaterów, lecz zwykłych ludzi, którzy po prostu nie mieli szansy dorosnąć w spokoju.
Jak drugi sezon prezentuje frakcje w Seattle?
Walczące ze sobą Wilki i Serafici to jeden z najmocniejszych motywów Part II. W grze widzimy przede wszystkim front walki. Serial ma szansę pokazać kulisy – codzienność w obozach, rytuały, politykę, osobiste konflikty w szeregach. Nowe postacie, takie jak bohaterowie grani przez Bena Ahlersa czy Hettienne Park, pozwolą przypisać twarz obu stronom konfliktu.
Dzięki temu scena, w której Ellie wkracza w sam środek wojny w Seattle, będzie miała inną wagę. To nie tylko „teren misji”, ale miasto pełne ludzi, których już znamy: kucharzy, medyków, rodziców z dziećmi, wyznawców Serafitów z własnymi lękami. Konsekwencje działań Ellie i Abby staną się bardziej namacalne.
Jak wygląda ogólny obraz drugiego sezonu?
Drugi sezon The Last of Us pozostaje produkcją o wysokiej jakości technicznej. HBO inwestuje w rozbudowaną scenografię, wiernie odtwarza ikoniczne lokacje z gier, choć czasem przesadza z CGI. Pierwszy sezon zdobył osiem nagród Emmy oraz wyróżnienia Gildii Aktorów, Reżyserów i Scenarzystów, więc oczekiwania są ogromne.
Nowe postacie mają pomóc sprostać tym oczekiwaniom, nawet jeśli niektóre decyzje fabularne – jak wcześniejsze ujawnienie motywacji Abby czy przegadane sceny konfrontacji – budzą mieszane reakcje fanów. To wciąż świat zbudowany na dramacie jednostek, które w postapokaliptycznej rzeczywistości próbują ułożyć sobie zwykłe życie. Każde nowe imię na liście obsady to kolejne przypomnienie, że w The Last of Us nikt nie jest tylko tłem.
| Postać | Aktor / aktorka | Powiązanie z grą |
| Eugene | Joe Pantoliano | wspomniany w Part II, rozwinięty w serialu |
| Seth | Robert John Burke | barman z Jackson, scena w barze |
| Kat | Noah Lamanna | dawna sympatia Ellie, tło relacji w Jackson |
| Nowa postać | Alanna Ubach | oryginalna rola dla serialu |
| Nowa postać | Ben Ahlers | prawdopodobnie frakcje w Seattle |
| Nowa postać | Hettienne Park | prawdopodobnie frakcje w Seattle |
Właśnie w takich detalach najlepiej widać, po co drugiemu sezonowi nowe postacie. Poszerzają one obraz świata, który zrodził zarówno Joela i Ellie, jak i Abby z jej ekipą. W środku stoją zwykli ludzie: barman, dawny dealer, pierwsza miłość, samotny żołnierz Wilków czy zagubiona wyznawczyni Serafitów. To oni mają sprawić, że każda scena – także ta najbardziej brutalna – uderzy mocniej, bo dotknie kogoś, kogo już zdążyliśmy poznać.