Wody kwiatowe dla suchej i zmęczonej skóry

Mgiełki i wody kwiatowe były niezwykle popularne kilka lat temu, jednak na chwilę przestały być stosowane. Dziś przeżywają one kolejną młodość, wracając do łask wielu zabieganych i zmęczonych kobiet. Firma make me bio w swojej ofercie zawarła wodę różaną, o której cudownych właściwościach postaramy się opowiedzieć jak najlepiej w poniższym artykule.
Wyciąga zmęczenie
Składniki zawarte w wodzie różanej oraz ich poszczególne wartości mają zbawienny wpływ na wygląd i koloryt naszej cery. Gdy tylko jesteśmy zmęczeni, skóra zaczyna szarzeć, staje się wiotka i nieprzyjemna w dotyku. Gdy jesteśmy odprężeni czy nawet po prostu wyspani skóra wydaje się być bardziej promienna i wygładzona. Co jednak kiedy nie mamy czasu na sen, a chcemy dobrze wyglądać? Najlepszym rozwiązaniem jest mgiełka, która pobudza skórę do działania, a jej właściwości wpływają w głąb skóry dzięki odpowiedniemu sposobowi jej stosowania. Spryskanie twarzy taką mgiełką daje wrażenie odświeżenia, przez co skóra się otwiera, a dzięki temu korzystne składniki mogą wejść jak najgłębiej, a co za tym idzie dać najlepsze z możliwych efekty działania.
Nawilżenie dzięki płatom róży
Woda różana od make me bio nie służy jedynie naszemu pobudzeniu czy sprawieniu, że skóra wygląda na bardziej wypoczętą oraz odżywioną. Jej podstawowym zadaniem jest nawilżenie, które można wykonywać przez cały dzień – nie wyobrażam sobie kobiety, która co godzinę, siedząc w pracy wmasowuje sobie krem w skórę – w przypadku mgiełki, można z niej swobodnie korzystać w biurze, sklepie czy parku. Dzięki temu mamy środek nawilżający, który może działać cały czas od rana do wieczora.
Natura i jej moc
Make me bio wierzy w to, że naturalne produkty mają dużą moc działania i wpływają korzystnie na stan skóry. Potwierdza to również wiele badań, które są wykonywane przy każdej nowej produkcji. Może i my powinnyśmy zaufać tym naturalnym kosmetykom?