Czy architekt wnętrz jest dobrą opcją?

Najłatwiej powiedzieć, że architekt wnętrz jest dobrą opcją. Niestety, skorzystanie z usług architekta można porównać do leczenia się lekami. Być może trochę przesadzam z porównaniem, ale doszedłem do takich a nie innych wniosków. Co dokładnie mam na myśli? Dokładnie mam na myśli to, że podczas leczenia się lekami (żeby nie było nieporozumień, mam na myśli odpowiednie leki), może dojść do skutków ubocznych. W przypadku skorzystania z pomocy architekta, również może dojść do wystąpienia skutków ubocznych (właściwie to jednego skutku ubocznego). Bardzo często się mówi, że jak nie wiadomo o co chodzi, to zapewne chodzi o pieniądze. Dokładnie tak jest również w tym przypadku. Chodzi o pieniądze, ponieważ architekci wnętrz zarabiają naprawdę dużo pieniędzy. Nie każdego stać na to, żeby korzystać z pomocy architekta wnętrz. Niestety, tak było, tak jest i zapewne jeszcze przez długi czas tak będzie. Nie ma możliwości, żeby sytuacja zmieniła się z dnia na dzień. Bardzo mało prawdopodobne, że sytuacja zmieni się w zdecydowanie dłuższej perspektywie czasowej.

Co tracimy?

Mam świadomość, że pewnych braków pieniężnych, nie da się „przeskoczyć”. Warto jednak mieć świadomość tego, co się traci (można też powiedzieć, że tego o co się walczyło). Walczyło się o doskonałą inwestycję (podejrzewam, że są teraz Państwo bardzo mocno zdziwieni, ale to co mówię jest całkowitą prawdą). Przez doskonałą inwestycję należy rozumieć podniesienie wartości nieruchomości.

Architekci wnętrz są wstanie tego dokonać (nie bez przyczyny należy im płacić naprawdę dużo pieniędzy). Oczywiście, musimy jednak uważać na to, kogo obdarzamy zaufaniem. Nie wszyscy są godni zaufania, nie wszyscy. Co więcej, im większy rynek, tym więcej pułapek (czyli tym więcej osób, które w żadnym wypadku nie są godne zaufania). Można powiedzieć, że sytuacja nie pozwala na chwilę dekoncentracji. Trzeba cały czas zachowywać czujność. Jeżeli czujność nie będzie zachowywana cały czas, skutki mogą być opłakane. Nie jest to nic optymistycznego, ale bez wątpienia mogło być gorzej.